No to kolejna osoba do tezy Szamana, bo ja Moonlight widziałem w sobotę no i... Nie miałem ochoty nawet o tym filmie napisać krótkiej notki. Przeciętne, ograne, obyczajowe kino. Ciężko tutaj ignorować fakt, że polityczny klimat jest sprawcą tak wysokiej pozycji tego filmu. Gdyby film był bardziej interesujący, a nie złożony tylko ze schematów właśnie (podlanych fajną stroną techniczną, muzyka i zdjęcia były miodzio) to pewnie byśmy o tym rozmawiali. Dyskusja jednak do której może zainspirować ten film była już prowadzona tyle razy, że nie ma sensu się powtarzać.
27-02-2017, 15:56





