Oj już nie pchaj do tego na siłę polityki i Trumpa. :'D
Gdyby Trump prowadził Oscary w taki sposób, to biorę w ciemno:
A Kimmela lubię (jeden z moich ulubionych skeczy to ten motyw potyczek z Damonem), ale Fallon wydaje mi się bardziej utalentowany i mógłby bardziej popłynąć.
Jeszcze lepszy byłby Conan O'Brien.
Gdyby Trump prowadził Oscary w taki sposób, to biorę w ciemno:
A Kimmela lubię (jeden z moich ulubionych skeczy to ten motyw potyczek z Damonem), ale Fallon wydaje mi się bardziej utalentowany i mógłby bardziej popłynąć.
Jeszcze lepszy byłby Conan O'Brien.
27-02-2017, 19:35





