Odświeżam sobie stare TRy (a dokładniej "dwójeczkę") i nie mogę pojąć jednej rzeczy - dlaczego koncept "treningowego sandboksa" jest tak rzadko w grach wykorzystywany? Jeżeli jakaś gra odrzuca mnie na początku, to w 90% przypadków powodem jest rozwleczony i obowiązkowy tutorial. Lara's House to coś genialnego w swojej prostocie.
11-03-2017, 23:27





