Ale naprawdę Scarlett w tym filmie jest zajebista, ja akurat jestem zwolennikiem jej aktorstwa w każdej postaci, więc nie jestem obiektywny, ale muszę przyznać, że w tym filmie zagrała cacy :D Cały film też świetny, zupełnie nie allenowski, ale to nawet lepiej, bo pokazał, że Woody to kawał sprawnego i utalentowanego reżysera.
15-10-2007, 17:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-09-2016, 09:59 przez simek.)






