Masz straszny problem z tym, że w końcu robią bezpośredni sequel dla poprzedniej części, a nie kolejny docinek o zupełnie czymś innym. Ja nie mam. Piątka była dobra, w tej wraca ten sam reżyser, na pokład dostał się wąsaty Cavill = dla mnie jeden z najbardziej oczekiwanych filmów 2018.
20-04-2017, 09:58





