Zmusiłem się w końcu do ukończenia RoTR bo mi zalegało od roku i... o matko, nie przypominam sobie bardziej debilnej fabuły w grze komputerowej. To jest ten poziom głupoty, który powoduje, że dławisz się żenadą. Larę chyba usilnie starali się zrobić tak antypatyczną, bo laska naprawdę ma potencjał, ale za każdym razem jak się odzywa robisz facepalma.
Pierwsza odsłona rebootu naprawdę mi się podobała, fabuła była gdzieś w tle, a robotę robiła grywalność i projekt lokacji. Tutaj wyjechali z jakąś mroźną Syberią, która jest mega monotonna i nuda, a dodając do tego denny wątek główny, to naprawdę odechciewa się grać.
4/10
Pierwsza odsłona rebootu naprawdę mi się podobała, fabuła była gdzieś w tle, a robotę robiła grywalność i projekt lokacji. Tutaj wyjechali z jakąś mroźną Syberią, która jest mega monotonna i nuda, a dodając do tego denny wątek główny, to naprawdę odechciewa się grać.
4/10
Polski już nie ma.
04-05-2017, 23:08





