Cytat:Teraz albo "Lords of the Sith", albo powrócę do EU i wreszcie nadrobię "Darth Plagueis". Pamiętam że była to jedno z niewielu książek EU, na którą miałem chrapkę, ale czystka Disneya jakoś mnie zniechęciła. A biorąc pod uwagę że Nowy Kanon nie porywa, to chyba trza wrócić na stare śmieci.Czytałem obie książki więc może się wypowiem :)
"Lords of the Sith" - książka totalnie nic nie wnosi do uniwersum, ot taki książkowy spin-off z Vaderem oraz Imperatorem. Aczkolwiek czyta się ją całkiem spoko, nie mogę powiedzieć żeby była jakaś nudna czy źle napisana.
"Plagueis" - nadrabiaj koniecznie ! :) Książka jest świetna i naprawde wnosi wiele do świata SW. Zdecydowanie jedna z najlepszych pozycji jakie czytałem. I w gruncie rzeczy wydarzenia z książki nie zostały narazie jakoś przekreślone przez pozycje z nowego Kanonu. Nawet Luceno przemycił kilka aluzji do "Tarkina" :) Ja osobiście traktuje te książkę jako taki 'Epizod 0' gwiezdnej sagi.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
27-06-2017, 17:51





