Juby, pisząc o pobiciu rekordu TFA przez WW masz na myśli "konkurencję" pod tytułem "weekend otwarcia jako najmniejsza część całkowitych przychodów"? I na pewno żadne z trochę mniejszych tytułów nie rządzi w takiej kategorii? Zdaje mi się że znalazłby się jakiś oscarowy film, który premierę w grudniu miał marną, a potem kilkanaście/kilkadziesiąt milionów po ogłoszeniu nominacji i po samej gali?
04-07-2017, 17:28





