Mi się tylko przypomina ten bufon z komentarzy na fejsowym profilu KMF, co to kilka lat temu obrażał ludzi, którym podobał się Fury Road, za to że wychwalają film "bez fabuły" i biadolił, że takie scenariusze bez treści i złożoności są kinematografią niższych lotów. Nóż się w kieszeni otwierał.
Tak więc teza może i mało odkrywcza, ale zawsze warto podkreślicć.
Tak więc teza może i mało odkrywcza, ale zawsze warto podkreślicć.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
David Simon
07-08-2017, 18:00





