Ta książka jest kultowa, w dodatku miniserial zrobił swoje. Nie ogarniam, że dopiero teraz ten film powstał. Podobna sytuacja z Bastionem, który z nieznanych mi przyczyn utknął już dobrych kilka lat temu w piekle produkcyjnym, a w międzyczasie powstało multum mało wartościowych i przede wszystkim odznaczających się małym potencjałem komercyjnym adaptacji Kinga.
27-08-2017, 14:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-08-2017, 15:01 przez Albertino.)






