@Juby
I tak obejrzysz.
I nie, SW nie zaczyna przypominać DCEU. DCEU jest chyba jedyne w swoim rodzaju, gorzej sie nie da
Póki co Lucasfilm nie zaserwował nam takich perełek typu "Suicide Squad".
Póki co LF zasłużyło na kredyt zaufania. TFA i RO okazały się fajnymi, dobrze przyjętymi (zarówno finansowo jak i przez widzów) filmami. Gdzie przy RO też był przecież bajzel związany ze zmienianiem twórców itp.
W przypadku Hana Solo zmiana reżysera wydaje się być rewelacyjną decyzją, bo z tego co czytałem tych dwóch z*ebów zrobiło by parodię Hana Solo a nie pełnoprawny prequel jego przygód.
Zaś jeśli chodzi o E9, to ja tam się cieszę z decyzji Lucasfilmu. Od początku nie leżał mi wybór tego reżysera, dobrze, że został zwolniony na jeszcze tak wczesnym etapie powstawania tego obrazu. Nie wiem jak wypadnie film Riana, wiec ciężko mi powiedzieć czy chciałbym żeby reżyserował on kolejny epizod. Póki co moim faworytem byłby J.J.. Chociaż udział takiego Zemeckinsa też byłby spoko. Ogólnie to fajnie gdyby wzięli jakieś reżysera z wizją, który pokazałby coś innego. Lubię mega TFA, bo chciałem właśnie takiego jadącego na nostalgii i fanservice'ach filmu ale po kolejnych epizodach oczekuje już czegoś innego chyba
I tak obejrzysz.
I nie, SW nie zaczyna przypominać DCEU. DCEU jest chyba jedyne w swoim rodzaju, gorzej sie nie da
Póki co Lucasfilm nie zaserwował nam takich perełek typu "Suicide Squad".Póki co LF zasłużyło na kredyt zaufania. TFA i RO okazały się fajnymi, dobrze przyjętymi (zarówno finansowo jak i przez widzów) filmami. Gdzie przy RO też był przecież bajzel związany ze zmienianiem twórców itp.
W przypadku Hana Solo zmiana reżysera wydaje się być rewelacyjną decyzją, bo z tego co czytałem tych dwóch z*ebów zrobiło by parodię Hana Solo a nie pełnoprawny prequel jego przygód.
Zaś jeśli chodzi o E9, to ja tam się cieszę z decyzji Lucasfilmu. Od początku nie leżał mi wybór tego reżysera, dobrze, że został zwolniony na jeszcze tak wczesnym etapie powstawania tego obrazu. Nie wiem jak wypadnie film Riana, wiec ciężko mi powiedzieć czy chciałbym żeby reżyserował on kolejny epizod. Póki co moim faworytem byłby J.J.. Chociaż udział takiego Zemeckinsa też byłby spoko. Ogólnie to fajnie gdyby wzięli jakieś reżysera z wizją, który pokazałby coś innego. Lubię mega TFA, bo chciałem właśnie takiego jadącego na nostalgii i fanservice'ach filmu ale po kolejnych epizodach oczekuje już czegoś innego chyba
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
06-09-2017, 15:43





