"It" oferuje więcej w tym sensie, że ma bardzo dobrze dobraną obsadę, którą pamiętasz po wyjściu z kina. Co nie zmienia faktu, że w warstwie straszącej to jest ciągle banał, sprowadzający się do robienia "a kuku" przy zjechanej muzie.
To jest też ciecz wylewająca się spod materaca albo gigantyczny pająk, albo zombie, albo żul. W swej głównej formie to jednak klaun i nie ma co dopisywać filozofii do groteski pojawiającej się w filmie, gdyż jej obecność jest oczywista.
Cytat:Antagonista w tym filmie, to jednak nie jest w linii prostej klaun.
To jest też ciecz wylewająca się spod materaca albo gigantyczny pająk, albo zombie, albo żul. W swej głównej formie to jednak klaun i nie ma co dopisywać filozofii do groteski pojawiającej się w filmie, gdyż jej obecność jest oczywista.
11-09-2017, 12:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2017, 12:58 przez Mental.)






