Ja jestem ciekaw od kiedy pierwszy "Kapitan Ameryka" stał się takim fajnym filmem, że porównanie do niego (które tu się pojawia już chyba któryś raz) jest traktowane jako komplement. Chyba po premierze nie był traktowany jako jakiś szczególnie dobry film. Raczej jako w miarę solidny, ale niczym się nie wybijający. Czyli taki, jakim i dzisiaj go postrzegam :)
16-11-2017, 13:16





