(18-11-2017, 16:37)Mefisto napisał(a): KAŻDA superbohaterka w MCU - nieważne, którego planu - zjada na śniadanie Dianę pod każdym względem, począwszy od ogólno pojętej charyzmy, a na charakterze skończywszy. WW to chodzące drewno, w dodatku o mentalności 10letniej dziewczynki. Dość zresztą napisać, że sto razy ciekawsze od niej są jej matka i ta cała pani generał, czy kim ona tam była. Hell, Maria Hill > WW.
Jaka superbohaterka w MCU?
Co tam za superbohaterki ma MCU? Black Widow to doklejony na siłę szpieg (który sprawdził się głównie w IM2 i CA:WS), Wanda to dość przeciętna postać z jakimiś momentami (w dodatku równie naiwna lub nawet bardziej od Diany), to już Gamora solo daje bardziej radę, ale to jednak jest część "team hero".
Co robi Hela w rozmowie o samodzielnej, głównej superbohaterce? A przytaczanie takiej postaci jak Maria Hill, to już w ogóle żart :)
Bitch, please - go home, you're drunk.
18-11-2017, 17:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-11-2017, 17:37 przez Badus.)





