Battonsson napisał(a):Nie schodzą na psy, tylko Akademia ma swoje nazwijmy to "priorytety". Liczy się nazwisko, minione dokonania, dobry lobbing, odpowiednia tematyka (Druga wojna i martyrologia zawsze na czasie :) ) i takie tam rzeczy, a nie wartość artystyczna samego filmu. This is Oscars ! :D
trzeba tez dodac bardzo restrykcyjne zasady, ktore musi spelnic kazdy ubiegajacy sie o te nominacje film, w tym i to, ze najpierw dany kraj musi go zglosic (co jest kompletna glupota, bo takie, np. chiny co roku wystawiaja propagandowy szajs zamiast arcydziela).
coz, trudno. ale prestiz nagrody bardzo przez to spada. nic dziwnego, ze wielu europejskich rezyserow kpi sobie z oscarow.
dj.grzechu napisał(a):Teraz, jestem pewien, "Katyń" będzie pierwszym polskim filmem, który otrzyma statuetkę.
byloby fajnie i niefajnie gdyby dostal. fajnie, bo bylby to pierwszy polski 'nieanglojezyczny oscar', a niefajnie bo dostalby go taki szajs. wyobrazacie sobie ile podobnych filmow zaczeloby sie u nas krecic? kutz pewnie by z mandatu senatora zrezygnowal :P
edit: a zapomnialbym - janusz kaminski takze dostal nominacje, a tvp jak zwykle, gdy polacy sa nominowani, nie pokaze transmisji. to sie nazywa misja :P
22-01-2008, 16:08





