Bardem za Salazara? Poebao?
A Transformers powinno zebrać komplet malinek.
Ta seria w ubiegłym roku pieprznęła o dno, jakoś nigdy się nie spodziewałem, że którejś części nie będę miał najmniejszej ochoty powtarzać albo, że będę miał ochotę opuścić salę kinową w połowie seansu, a tu zaszło i jedno i drugie.
A Transformers powinno zebrać komplet malinek.
Ta seria w ubiegłym roku pieprznęła o dno, jakoś nigdy się nie spodziewałem, że którejś części nie będę miał najmniejszej ochoty powtarzać albo, że będę miał ochotę opuścić salę kinową w połowie seansu, a tu zaszło i jedno i drugie.
28-01-2018, 16:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-01-2018, 16:43 przez Gieferg.)





