Pierwsze zestawienie zawierało efektowniejszą parę Sean Penn vs Jonah Hill, ale zorientowałem się, że jednak zobaczyła w Pennie Octaviusa po seansie Waltera Mitty. W każdym razie jej obsadowe strzały dotyczące postaci ze Spider-Mana czy Braci Grimsby które poznaliśmy dzięki skradzionym mailom nie miały żadnego sensu. Nie chodzi mi o wiek, ale emploi, zupełnie nie wyobrażam sobie Stone w roli przeciwnika jakiego mogłaby mimo wszystko zagrać Wiig: zimnego, pełnego żalu i pretensji. W niektórych komediodramatach ma takie poważne, przepełnione smutkiem role, np. w Skeleton Twins.
01-03-2018, 18:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-03-2018, 18:33 przez Szaman.)





