(08-04-2018, 00:33)Mental napisał(a): Nieprawda. Drugi sezon zyskuje z każdym obejrzeniem. Wiele rzeczy podoba mi się nawet bardziej niż w sezonie 1 (m.in. brak wciskanej na siłę metafizyki, nad którą spuszczają się potem krytycy czy domorośli filozofowie)Wolę gdy filozofowie się spuszczają nad sensownym gadaniem Rusta niż słuchać filozofowania Vince'a Vaughna, przecież to była taka tragedia że głowa bolała.
W pierwszym sezonie zagrało wszystko - to skończone arcydzieło, drugi sezon ma świetne postaci, muzę w czołówce i tyle.
08-04-2018, 22:02





