Indroman napisał(a):Film jest zrobiony "na czasie" wpisując się w nurt dzisiejszej "dobrej sensacji", która za dwa lata będzie już nurtem sensacji gównianej - wtedy nadejdą nowe gesty, odzywki i scenki w inny sposób prezentujące bycie twardzielem.Co to znaczy "na czasie"? I co ma wspólnego AG z "dzisiejszą <dobrą sensacją>"? AG nie jest kinem sensacyjnym i daleko mu do niego.
W Chłopcach z ferajny też mamy gesty, odzywki i scenki prezentujące bycie twardzielem. Rozumiem że film ten należy do nurtu "sensacji gównianej"?
PS. Strach pomyśleć jakie zarzuty wytoczone zostaną przeciwko filmowi "Public Enemies" Manna...
01-02-2008, 17:05





