Arahan, po prostu pierwsze słyszę żeby powodem pójścia do kina było coś, co jednocześnie jest powodem krytyki filmu. Jakaś logika jednak by się przydała nie sądzisz?
Avatar to głupota? Pod jakim względem? Co w tym filmie głupszego niż w np. Infinity War czy, nie szukając daleko od Camerona, takiego T2?
Avatar to głupota? Pod jakim względem? Co w tym filmie głupszego niż w np. Infinity War czy, nie szukając daleko od Camerona, takiego T2?
08-05-2018, 18:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-05-2018, 18:47 przez Mierzwiak.)





