Mierzwiak, aż tyle potrafisz z siebie wykrzesać? Myślisz, że się tekstem o patyku popisałeś swoją inteligencją albo wybornym humorem? Wysil się czasami i napisz coś konstruktywnego, bo zamieniasz się w trola.
Ja nie jestem twórcą i mi ne płacą za kręcenie tego. Jak łykasz wszsytko, co Ci dają to świetnie. Mnie przyzwyczaili, że dostaję coś więcej niż telenowelę i dlatego dalej oglądam ten serial. Jakby mi płacili to bym to jakoś inaczej nakręcił, postarał się dać kopa tej scenie, a nie statyczna kamera z półzbliżenia. To oni mają sie wykazać i stworzyć coś co mnie ściśnie za gardło, że będę się pytać co za debil pisze te scenariusze, czemu wszyscy nie mogą żyć długo i szczęśliwie. Reżyser i operator mają zadbać żeby dobrze mi sprzedać tę historyjkę. A tak dostajemy Big Brothera zza oceanu.
Ja nie jestem twórcą i mi ne płacą za kręcenie tego. Jak łykasz wszsytko, co Ci dają to świetnie. Mnie przyzwyczaili, że dostaję coś więcej niż telenowelę i dlatego dalej oglądam ten serial. Jakby mi płacili to bym to jakoś inaczej nakręcił, postarał się dać kopa tej scenie, a nie statyczna kamera z półzbliżenia. To oni mają sie wykazać i stworzyć coś co mnie ściśnie za gardło, że będę się pytać co za debil pisze te scenariusze, czemu wszyscy nie mogą żyć długo i szczęśliwie. Reżyser i operator mają zadbać żeby dobrze mi sprzedać tę historyjkę. A tak dostajemy Big Brothera zza oceanu.
03-02-2008, 20:41






