Mental napisał(a):naprawdę polecam obejrzeć film raz jeszcze, bo za pierwszym razem wiele umyka. np. scena, kiedy Lucas zabija tego frajera w kapeluszu, który strugał samozwańczego bossa dzielnicy. z początku uznałem, że gest zostawienia pieniędzy to taka cool zagrywka cool gangstera. mój błąd. cała scena jest dojebana do pieca i to konkretnie. Lucas dostrzega frajera w kapeluszu, jak stoi przy straganie i opierdala sprzedawcę. nie zastanawia sie długo: bierze szklankę cukru, wysypuje zawartość na talerzyk, podchodzi do gościa, strzela mu w łeb, naczynie stawia przy trupie, wyjmuje mu z portfela plik banknotów, wpycha je do szklanki i mówi: "Twoje 20%". robi to w biały dzień, przy świadkach, na oczach goryla tego frajera. sam gest miał związek z wcześniejsza rozmową, w której wypicowany gangster zażądał od Lucasa haraczu w wysokości 20%. Lucas domówił, kładac na stole dolara.
jeśli to Ci umknęło za pierwszym razem, to nie wiem co Ci zapisać....krople do oczu? tabletki na uważne oglądanie filmu? :roll:
naprawdę - ja rozumiem, że co poniektórym film podobał się bardziej, ale żeby robić z niego arcydzieło i to takimi zagrywkami, to lekka przesada :roll:
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
03-02-2008, 21:38





