No ale obława przecież była wokół mieszkania (jak i w samym mieszkaniu). Bo policjanci go zatrzymali i wylegitymowali. Naiwnie i dziecinnie puścili go po tym jak okazał im fałszywe dokumenty. Faktycznie trochę to odstaje od całości. Ale ja to kupuję. Tym bardziej, że gliniarze legitymujący Kilmera wyglądali na zwykłych "krawężników" i dlatego tak łatwo dali wyprowadzić się w pole.
30-07-2018, 16:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-07-2018, 16:32 przez Monika.)





