Nie no, tylko dla mnie błędem filmu nie jest decyzja ekipy, żeby zabić Waingro tuż przed restauracją, co owszem, jest amatorszczyzną, ale można ich usprawiedliwić tak jak piszesz wyżej srebrnik. Błędem jest sposób w jaki Waingro ucieka dosłownie spod buta Neilowi, który odwrócił wzrok na 3 sekundy i w ogóle nie słyszy, że leżący pod nim chłop przesunął się, wstał i uciekł, albo się schował, do tego trzech innych członków ekipy było w odległości kilkunastu metrów i też nikt niczego nie widział. Waingro wyparował w tej scenie, no nie ma opcji, żeby taki profesjonalista jak Neil dał uciec swojej ofierze, która leży pod nim, do tego oszołomiona od wcześniejszego ciosu.
Można było tą scenę rozegrać inaczej, zrobić jakąś szamotaninę Waingro-Neil i niejako zmusić Neila do odpuszczenia, gdy pojawia się radiowóz, wtedy Waingro bierze nogi za pas, a ekipa go nie goni, bo boi się interwencji policji.
Można było tą scenę rozegrać inaczej, zrobić jakąś szamotaninę Waingro-Neil i niejako zmusić Neila do odpuszczenia, gdy pojawia się radiowóz, wtedy Waingro bierze nogi za pas, a ekipa go nie goni, bo boi się interwencji policji.
30-07-2018, 18:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-07-2018, 18:40 przez simek.)





