(03-08-2018, 12:23)Badus napisał(a): Jestem w sumie na początku lektury, ale książka już zasygnalizowała m.in. dlaczego Twój plan raczej na pewno spali na panewce - just sayin' jako ciekawostka :)
Zaspoiluj, póki co idzie dobrze, a mam alergię na self-help booki i poradniki :)
Cytat:Cały czas podchodzę do "Archipelagu Gułag" jak pies do jeża. Nawet nie tyle chodzi o objętość, a bardziej, że stracę resztkę wiary w ludzkość i wyjście poza Układ Słoneczny...
Niepotrzebnie, tak jak pisałem. Temat ponury, ale Sołżenicyn ma niesamowite, czarne jak smoła poczucie humoru. Do tego, tak jak pisałem wyżej, rzadki talent do znajdywania okruchów prawdziwego człowieczeństwa nawet w najbardziej potwornych okolicznościach.
03-08-2018, 13:19





