Perfekcyjnie poukładane życie dilera kokainowego Kuby zmienia się w chaos, gdy z więzienia wychodzi Dario, gangster starej daty.
Jestem zauroczony tą produkcją. To najprawdopodobniej najlepszy polski serial w tym wieku. Aktorsko świetnie, zdjęcia piękne i muzyka idealnie dobrana pod klimat. Można przyczepić się do aktora grającego Kubę bo jednak jest drewniany, bardzo dobrze wypada wizualnie, kiedy nic nie mówi, jednak w chwili wygłaszania kwestii widać braki warsztatowe. Warto jednak oglądnąć ten serial chociaż dla roli Daria, którego zagrał Jan Frycz. Dawno nie odczuwałem takich emocji przy pojawieniu się jakiejś postaci w serialu. Obleśny psychopata, który jednocześnie fascynuje swoją charyzmą i osobowością. Do reszty też nie można się przyczepić. Wreszcie ktoś zrobił w tym kraju coś odważnego i z jajem, bez powielania z zachodnich produkcji.
8/10
30-10-2018, 16:29





