A mi to nie przeszkadzało za bardzo. Wręcz przeciwnie, nawet rozśmieszyło. W większej dawce może być męczące, ale na razie jestem po 3 odcinkach i nie mam przesytu. Z tego samego powodu dla mnie na razie spoko są też takie akcje jak impreza u Mariusza. Dobrze wiedzieć, że w Polsce ktoś potrafi zainscenizować taką sceną zbiorową i sprawnie ją sfilmować, podłożyć muzykę, w odpowiednim momencie ją wyciszyć. Oczywiście nie jest to jakiś niewyobrażalnie wysoki poziom, ale na pewno taki, którego się nie tylko nie trzeba wstydzić. Dopiero teraz sprawdziłem, że robi to gość od Hardkor Disco, którego trailer z tego co pamiętam wyglądał nieźle, nawet jeśli zalatywał wydmuszką-popisówą i film chyba tym właśnie się okazał. Ale nie widzę za dużo artystycznej napinki, o której pisze Craven. Na razie.
A Frycz świetny. Na razie najlepszy w scenie u knajpie z głównym bohaterem i Więckiewiczem. Więckiewicz swoją drogą też wyjątkowo dobry. Gra coś odrobinę innego niż zwykle. Podobnie Pazura bardzo dobre wrażenie zrobił.
A Frycz świetny. Na razie najlepszy w scenie u knajpie z głównym bohaterem i Więckiewiczem. Więckiewicz swoją drogą też wyjątkowo dobry. Gra coś odrobinę innego niż zwykle. Podobnie Pazura bardzo dobre wrażenie zrobił.
31-10-2018, 22:19





