(04-11-2018, 13:23)Crov napisał(a): Moim zdaniem gra dobrze, bo ta postać w ksiązce właśnie taka jest - wystarczy spojrzeć na prawdziwego Wojewódzkiego (którym ewidentnie ta postać jest) i dodać kokaine. To, jak gra Pazura bardzo dobrze pasuje do tej postaci. Problem jest w tym, że Pazura w taki sposób już grał wielokrotnie w swoich najbardziej znanych rolach i myslę, że wielu ludzi właśnie dlatego odbiera to jako zwykłe pajacowanie Pazury, a nie fakt, że ta postać taka miała być.
No ja właśnie odniosłem wrażenie, że bardzo mało tu było tego typowego "pajacowania Pazury". Pajacowania owszem akurat tyle, ile mi pasowało do tej postaci, ale największym zaskoczeniem było dla mnie właśnie to, jak mało Pazury w Pazurze tu było.
Mierzwiak, to nie rozumiem, piszesz o przerysowaniu, ale Pazurze nie masz nic do zarzucenia. To jaki w sumie masz problem z tą sceną?
04-11-2018, 14:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-11-2018, 14:29 przez PropJoe.)





