patyczak napisał(a):Mnie najbardziej przeszkadzał wspominany już tu moment, kiedy Pazura przejechał akurat TĘ babkę
Na to przymknęłam oko uznając to za konwencję serialową. Jednak ogólnie to też nie jest do obronienia. Warszawa, liczba ludności: 1 700 000 a ten trafia samochodem jak na loterii idealnie w puntk. ;) Ile tutaj musiało zajść zbiegów okoliczności i zmiennych by trafił akurat samochodem TĘ babkę. Brakowało tylko sceny żeby babka w szpitalu powiedziała "dobra idę już bo późna godzina i spóźnię się na pasy gdzie mam być potrącona" ;)) Mój komputer do którego wklepałam dane pokazuje, że to w prawdziwej rzeczywistości byłoby niemożliwe. ;)
10-11-2018, 09:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-11-2018, 09:20 przez Monika.)





