Krismeister napisał(a):A jak interpretujecie sam koniec? Chodzi mi dokładnie o czarny deszcz
Kuba jest już tak ubrudzony w tym "gównie", że nie ma od tego ucieczki nawet jakby chciał odlecieć z tego lotniska i zaszyć się gdzieś na końcu świata to Dario (szatan) go zawsze dopadnie. Przez cały serial Kuba marzy o raju a jest skazany na piekło, które dopada go na lotnisku z którego miał się wyrwać do wymarzonego raju. . Nie ma już dla niego nadziei na wyrwanie się i ucieczkę jego całe życie i dusza należy w tym momencie do Dario.
Skończyłam całość. Ponieważ serial ma elementy naszpikowane metafizyką postać Dario (w mojej interpretacji) traktuję jako szatana/diabła. Torba, którą podrzucają Kubie to 'zakazany owoc' (nawet była ukryta pod drzewem). Od momentu kiedy Kuba otwiera torbę i wykorzystuje jej zawartość wpada w sidła szatana/Dario. Sprzedaje mu swoją dusze za różowy proszek. W tej interpretacji odkopanie z grobu jest mocno uzasadnione. Ocena 9/10. Byłaby to druga 10 jaką wystawiłam filmowi/serialowi ale nie robię tego z jednego powodu. Choć aparycja głownego aktora pasuje tutaj idealnie to aktorsko czasami miał takie drewniane momenty że aż patrzeć na to się nie dało a uszy więdły.
11-11-2018, 09:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-11-2018, 11:11 przez Monika.)





