jedynka była bardzo świeża tematycznie i w połączeniu ze scenami zgonów z "życia wziętych" dawała solidnego kopa na wyobraźnię, widzowie mówili o tym filmie, i efekt tej świeżości się rozniósł fajnie. Dwójka i kolejne części to ściganie się na co lepsze zgony - ale wtórność była wyczuwalna. Remake w tym przypadku jest totalnie z czapy :/
loading podpis...
13-01-2019, 09:10





