Jakby ten serial miał 4 odcinki i był jedynie dramatem (lepiej napisanym i pogłębionym) to sprawdziłby sie znacznie lepiej. Jako kryminał, leży. Całość sie przyjemnie i sprawnie ogląda, ale to nie wystarczy. Formalnie to głównie kopia pierszego sezonu, zdjęcia i muzyka dość nieudolnie próbują nadać produkcji groźnego klimatu i kompletnie nie pasują do opowiadanej historii. Ali jest świetny do połowy a potem kompletnie sie rozkłada i jedyne emocje pokazał w paru scenach swojej najstarszej wersji. Zdecydowanie przebił go jego partner który z odcinka na odcinek grał coraz lepiej. Obu przeskoczył McNairy ktory w 6 epizodzie zaprezentował chyba najlepsze aktorstwo ze wszystkich w tym sezonie.
Zabrakło pazura w kluczowych momentach, jakiegoś konkretnego punktu kuluminacyjnego i większej liczby emocjonalnego bagażu.
Zabrakło pazura w kluczowych momentach, jakiegoś konkretnego punktu kuluminacyjnego i większej liczby emocjonalnego bagażu.
25-02-2019, 21:29






