Trzeci odcinek nie zapowiada się lepiej. Oni wszyscy cofnęli się w rozwoju! Przenieśli się ze świata Archiwum X do uniwersum Molly Ringwald. Lubię Molly, ale nie tego oczekuję. Do napisania tego posta skłoniła mnie rozmowa Winony z Harbourem przy lodówce, oni jakby nie przeżyli wcześniej rzeczy z gatunku fantastycznych, tutaj już nikt nikogo nie słucha, każdy jest zajęty własnym popędem i popęd ten determinuje działanie. Na końcu jak już zdemolują pewnie ten cudny supermarket ich wrogiem okaże się Bóg Amor który namieszał im w głowach, jak w jakimś komediowym odcinku Xeny. Masakra.
05-07-2019, 19:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-07-2019, 19:56 przez Szaman.)





