@zombie
Ale ja nie chcę by fabuła znowu kręciła się wokół Willa, po prostu nie podoba mi się że przez dwa odcinki i większość trzeciego jest on tu zupełnie zbędny. To zresztą nie tak że ustępuje miejsca innym bohaterom, bo przez te, powiedzmy, 2,5 odcinka większość wątków reszty postaci to nie jest jakieś nie wiadomo jak ważne co i nadaje się wyłącznie do wywalenia.
Hopper natomiast z początku zachowuje się jak rodzic z serialu Disneya, brakuje tylko śmiechów w tle. Położenie nacisku na bycie ojcem nie jest złe, złe jest tu aktorstwo i sposób w jaki zostało to napisane. Naprawdę nie dało się inaczej?
Ale ja nie chcę by fabuła znowu kręciła się wokół Willa, po prostu nie podoba mi się że przez dwa odcinki i większość trzeciego jest on tu zupełnie zbędny. To zresztą nie tak że ustępuje miejsca innym bohaterom, bo przez te, powiedzmy, 2,5 odcinka większość wątków reszty postaci to nie jest jakieś nie wiadomo jak ważne co i nadaje się wyłącznie do wywalenia.
Hopper natomiast z początku zachowuje się jak rodzic z serialu Disneya, brakuje tylko śmiechów w tle. Położenie nacisku na bycie ojcem nie jest złe, złe jest tu aktorstwo i sposób w jaki zostało to napisane. Naprawdę nie dało się inaczej?
06-07-2019, 12:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-07-2019, 13:57 przez Mierzwiak.)





