Też tak to mniej więcej widzę, no chyba, że James wyskoczy z jakąś innowacyjną technologią, która przyciągnie tłumy do kin. Słyszałem, że będzie próbował w tę stronę co Jackson z Hobbitem (co się nie przyjęło i wcale mnie to nie dziwi).
Naprawdę nie wiem czemu Avatar 2 miałby zarobić porównywalnie z jedynką. Poza tym inne sequele dobrze zarabiających filmów z początku 3D-boomu poavatarowego wywaliły się w BO na pysk.
Naprawdę nie wiem czemu Avatar 2 miałby zarobić porównywalnie z jedynką. Poza tym inne sequele dobrze zarabiających filmów z początku 3D-boomu poavatarowego wywaliły się w BO na pysk.
12-09-2019, 21:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2019, 21:12 przez Gieferg.)





