Ridley Scott nakręcił w XXI wieku trzy arcydzieła i "opinia publiczna" dwóch z nich nie potrafi docenić. Szkoda. W ostatni weekend obejrzałem AG po raz piąty i tylko utwierdzam się w przekonaniu, że 10/10 to minimalna ocena dla tego filmu. Denzel zagrał tu wybitnie. Miło też popatrzeć na szczupłego Russella Crowe'a, który nie wygląda jak ulana świnia.
22-10-2019, 10:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-10-2019, 10:58 przez Mental.)






