(19-12-2019, 10:01)patyczak napisał(a): No skoro jego kadry są ładne i efektywne, to gdzie tu brak zmysłu estetyki?
I nie rozumiem jak z braku oryginalności ma wynikać totalny brak talentu?
Świat filmu nie jest czarno-biały i nie dzieli się na wybitnych artystów z wizjonerską wizją albo rzemieślnicze beztalencia. Można chyba kręcić mało oryginalne filmy, nie aspirujące do miana dzieła sztuki i jednocześnie nie być beztalenciem bez zmysłu estetycznego?
No może mamy po prostu inne wymagania i startujemy z innych diapazonów. Mnie męczą już solidne, hollywoodzkie widowiska, nie chce mi się ich oglądać, wydaje mi się, że robienia takich filmów można się po prostu nauczyć. W kinie szukam już innych rzeczy, stąd może nieporozumienie.
Abrams to dobry - a przynajmniej do Rise of Skywalker można było tak powiedzieć
- rzemiecha, umie nakręcić sprawnie nakręcone widowisko tak że się je miło ogląda. Dla mnie to nie talent, tylko zręczność i warsztat. O warstwie wizualnej Rise of Skywalker zapomniałem 5 minut po wyjściu z kina, nie potrafię sobie przypomnieć żadnego kadru z tego filmu. To już nawet ta walka w sali tronowej w Last Jedi jakoś mi została w pamięci.
19-12-2019, 10:12





