No to ja muszę również przyznać, że mnie film kompletnie nie zaangażował. Obejrzałem go chyba dopiero parę lat temu i szczerze mówiąc to... niewiele z niego pamiętam.
Chyba tak przysypiałem, że nawet średnio pamietam końcówkę. O scenariusz też ciężko mi się wypowiedzieć, bo przysypiałem i na dodatek oglądałem go na raty bo ktoś mi ciągle przeszkadzał.
Mam zamiar obejrzeć go ponownie, może tym razem mnie wciągnie. Polańskiego bardzo cenię za Dziecko Rosemary, Watręt, Lokatora, Gorzkie Gody i Dziewiąte Wrota. Ale tutaj mi coś nie pykło.
Chyba tak przysypiałem, że nawet średnio pamietam końcówkę. O scenariusz też ciężko mi się wypowiedzieć, bo przysypiałem i na dodatek oglądałem go na raty bo ktoś mi ciągle przeszkadzał.
Mam zamiar obejrzeć go ponownie, może tym razem mnie wciągnie. Polańskiego bardzo cenię za Dziecko Rosemary, Watręt, Lokatora, Gorzkie Gody i Dziewiąte Wrota. Ale tutaj mi coś nie pykło.
25-04-2020, 00:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-04-2020, 00:18 przez Doppelganger.)





