Film jako film jest dobry, oczywiście pamiętając o tym że jego fabuła jest kłamliwa, a TW Bolek w czasie biedy komunizmu posiadał w domu telewizor i kilka razy "wygrywał na loterii", oraz środki by wykarmić i to dobrze wielką rodzinę. Trzeba traktować to jako film propagandowy, ewentualnie fantastykę, by docenić charyzmę Więckiewicza w roli "bohatera ludu". Kiedyś jak w tym kraju będzie normalnie, i nie będziemy państwem kolonialnym pod butem Izraela, Niemców, i USA, będzie można wsadzić film Wajdy do tego samego pudełka co filmy propagandowe PRL.
06-06-2020, 17:30





