Fallout - w ogóle nie pamiętam o czym była piątka (którą oglądałem 4 miesiące temu), więc było się nieco trudno połapać chwilami o czym mówią i czy jakąś postać powinienem znać, ale jakoś do połowy oglądało się nieźle, potem od tych wszystkich zwrotów akcji zacząłem przysypiać, ale obudziła mnie ładnie sfilmowana i efektowna akcja z helikopterami (o klasę lepsza niż wszystko inne w tym filmie) i finał rodem z "Cliffhangera", Cavill był tu swego rodzaju powiewem świeżości, ekipę Tomusia i jego samego jak zwykle miałem w dupie.
6/10 - Po dennej czwórce, na każdej kolejnej części męczę się trochę mniej :P
Nie mam pojęcia o jaki telefon chodzi :>
Tak mnie te filmy angażują.
6/10 - Po dennej czwórce, na każdej kolejnej części męczę się trochę mniej :P
Cytat: Akurat motyw z telefonem jest ciekawy bo normalnie powinieneś mieć go potłuczonego pokazanego ze 2-3 razy plus dialog by na pewno wbic widzowi do głowy że telefon uległ zniszczeniu a tu nic takiego nie miało miejsca. Nie zdziwiłbym się gdyby połowa ludzi tego nie wychwyciła.
Nie mam pojęcia o jaki telefon chodzi :>
Tak mnie te filmy angażują.
15-06-2020, 14:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2020, 16:17 przez Gieferg.)





