Więc w filmach wyjaśnienie czemu później nie użyto cofacza czasu brzmi: "bo tak", a w książkach "bo się skończyły i nie można zrobić więcej" :)
Dla mnie ten motyw nie ma dużego znaczenia, nie wymagam od tej serii szczególnej konsekwencji, bo nigdy jej tam nie było - to tylko klimatyczna bajeczka, a budowie całego uniwersum można wiele zarzucić. Tak jak Sonny napisał: cholera wie jak to dokładnie działa na co dzień (zwłaszcza na styku świata magicznego i mugolskiego) i od czego dokładnie zależy moc czarodziejów. Spodziewam się jakichś midichlorianów w kolejnej części za kilka, kilkanaście lat :P
Dla mnie ten motyw nie ma dużego znaczenia, nie wymagam od tej serii szczególnej konsekwencji, bo nigdy jej tam nie było - to tylko klimatyczna bajeczka, a budowie całego uniwersum można wiele zarzucić. Tak jak Sonny napisał: cholera wie jak to dokładnie działa na co dzień (zwłaszcza na styku świata magicznego i mugolskiego) i od czego dokładnie zależy moc czarodziejów. Spodziewam się jakichś midichlorianów w kolejnej części za kilka, kilkanaście lat :P
28-06-2020, 09:51





