Tam mieszkam w Niemczech, ale jeszcze nie słyszałem o przypadku wyburzania zabytkowego kościoła, aby postawić tam meczet. Był przypadkiem wyburzania jednego i całej wsi, pod kopalnię odkrywkową węgla brunatnego. Ale żeby zamienić to miejsce na meczet, nie słyszałem i to nawet nie miałoby większego sensu.
Ale tutaj się oddalamy od tematu. I to, że dany obiekt znajduje się na jakimś zadupiu, jest zaniedbany, śmierdzi moczem, czy w ogóle się rozpada, nie oznacza, że nie ma żadnej wartości. Tak samo to, że nie jest wpisany w rejestr zabytków też niczego nie oznacza. Tym bardziej, że w Polsce jeżeli chodzi o zabytki industrialne, czy te z okresu socrealizmu to zawsze są z nimi problemy i wielu "konserwatorów" często z pobudek ideologicznych wstrzymuje wpisania ich na takie listy. Tak jak w Rzeszowie ciągle Wielka Pipa nie została wpisana jako zabytek i PiS co jakiś czas wraca i straszy, że rozbiorą ten pomnik, czego większość mieszkańców nie chce. A jako, że pomnik nie jest zabytkiem, to nikt o niego nie dba, jest brudny i pełno na nim gołębich odchodów i smrodu, ludzkiego moczu.
Plus oczywiście bardzo dobrze, że producenci chcą pomóc w wybudowaniu mostu. Ale znowu odnawianie zabytków nie polega na tym, że najpierw je wysadzamy, a potem w ich miejsce stawiamy repliki.
Ale tutaj się oddalamy od tematu. I to, że dany obiekt znajduje się na jakimś zadupiu, jest zaniedbany, śmierdzi moczem, czy w ogóle się rozpada, nie oznacza, że nie ma żadnej wartości. Tak samo to, że nie jest wpisany w rejestr zabytków też niczego nie oznacza. Tym bardziej, że w Polsce jeżeli chodzi o zabytki industrialne, czy te z okresu socrealizmu to zawsze są z nimi problemy i wielu "konserwatorów" często z pobudek ideologicznych wstrzymuje wpisania ich na takie listy. Tak jak w Rzeszowie ciągle Wielka Pipa nie została wpisana jako zabytek i PiS co jakiś czas wraca i straszy, że rozbiorą ten pomnik, czego większość mieszkańców nie chce. A jako, że pomnik nie jest zabytkiem, to nikt o niego nie dba, jest brudny i pełno na nim gołębich odchodów i smrodu, ludzkiego moczu.
Plus oczywiście bardzo dobrze, że producenci chcą pomóc w wybudowaniu mostu. Ale znowu odnawianie zabytków nie polega na tym, że najpierw je wysadzamy, a potem w ich miejsce stawiamy repliki.
03-08-2020, 20:30





