(07-08-2020, 17:14)Kuba napisał(a): Autobus za to funkcjonował jako środek transportu dla osób które nie mogły się teleportować, latać czy nie posiadały proszku Fiu. Takie wyjście awaryjne dla marginesu i zbuntowanej młodzieży :PA racja chociaż ja zawsze postrzegałem autobus jako taki środek transportu dla czarodziejów-meneli, albo zapijaczonych, którzy jakoś musieli się przenieść z jednego miejsca na drugie.
Plus gardzenie mugolskimi technikami było powszechne, a już wśród przedstawicieli czystości rasowej, to nawet coś takiego jak podniesienie książki, która upadła, było haniebne. Gdyż skoro umiesz czarować to użyj wingardium leviosa, a nie rąk jak zwykły mugol.
I oczywiście dywagowanie, że taki przysłowiowy Harry Mental chodziłby po świecie czarodziejów rozwalając wszystko i wszystkich za pomocą broni, zachowując przy tym trigger discipline, brzmi zabawnie i ciekawie, ale aż takie proste nie jest. Przede wszystkim zważywszy, że zaawansowani czarodzieje używają zaklęć niewerbalnych bez wypowiadania na głos zaklęcia, już jest jest utrudnieniem.
Kwestia wrzucenia gdzieś granatnika do rozwalenia czegoś. Są miejsca, obiekty, zapieczętowane zaklęciami. Czyli tak starając się to wytłumaczyć można np. zabezpieczyć dane miejsce, czymś jak pola siłowe z Gwiezdnych wojen. Czyli strzelasz w to miejsce, a szyld je ochrania. Coś co by się przydało na pewnych okropnie powolnych bombowcach w... O sorry, odchodzę od tematu. Ale ogólnie chodzi oto, że jakby nagle Harry Potter wziął wyrzutnię rakiet i wycelował ją w Hogwart, to owa rakieta rozbiłaby się o pole siłowe.
Świetna dyskusja!
07-08-2020, 17:37





