Ja natomiast rozumiem obie strony konfliktu. Pare lat temu wziąłem sie za barki z ta ksiazka i poleglem po 40 stronach, minimalistyczny styl zanudzil mnie na śmierc, ciężko bylo mi skupic na ciagnacym sie braku akcji. Rok później z braku laku postanowiłem sprobowac jeszcze raz i zachwycony, wciagnalem całość w jeden smutny, zimowy wieczor. Arahan, poczekaj az krajobraz za oknem zmieni sie na bardziej postapokaliptyczny a pandemiczna panika osiagnie swoje kuriozalne apogeum :)
Youniverse
05-10-2020, 15:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-10-2020, 17:42 przez Bartholomew.)





