Blood of Zeus
Nowa animacja od studia odpowiedzialnego za "Castlevanię" :)
Normalnie święto w domu. ale jest to drugi serial Netfliksa z rzędu, który oglądam i wchodzi mi mega dobrze. Początkowo miałem lekki problem z kreską i oprawą graficzną, ale w końcu siadło i mogłem się emocjonować losami bohaterów. Fabularnie nie jest to nic odkrywczego - walka dobra ze złem i te sprawy, tylko tym razem w scenerii greckiej mitologii. Pewnie spodobało mi się tak bardzo, ponieważ wszystko to mocno komiksowe, bogowie przedstawieni wręcz jak superbohaterowie, moce, kostiumy, i tak dalej, i tak dalej (co w sumie nie powinno dziwić). Do tego jest naprawdę brutalnie - twórcy nie boją się pokazywać przemocy i okrucieństwa, a animowana krew leje się hektolitrami. Moim faworytem Zeus i postać głównego złego - szefa demonów o imieniu Serafim. Zdecydowanie lepszy bohater niż ten dobry, główny nudziarz, czyli Heron. W sumie to on jest dla mnie chyba największym minusem, ale tak czy siak bawiłem się przednio. Dodatkowo kończy się sensownie i 2. sezon nie jest potrzebny.
8/10 - na pewno wrócę :)
Nowa animacja od studia odpowiedzialnego za "Castlevanię" :)
Normalnie święto w domu. ale jest to drugi serial Netfliksa z rzędu, który oglądam i wchodzi mi mega dobrze. Początkowo miałem lekki problem z kreską i oprawą graficzną, ale w końcu siadło i mogłem się emocjonować losami bohaterów. Fabularnie nie jest to nic odkrywczego - walka dobra ze złem i te sprawy, tylko tym razem w scenerii greckiej mitologii. Pewnie spodobało mi się tak bardzo, ponieważ wszystko to mocno komiksowe, bogowie przedstawieni wręcz jak superbohaterowie, moce, kostiumy, i tak dalej, i tak dalej (co w sumie nie powinno dziwić). Do tego jest naprawdę brutalnie - twórcy nie boją się pokazywać przemocy i okrucieństwa, a animowana krew leje się hektolitrami. Moim faworytem Zeus i postać głównego złego - szefa demonów o imieniu Serafim. Zdecydowanie lepszy bohater niż ten dobry, główny nudziarz, czyli Heron. W sumie to on jest dla mnie chyba największym minusem, ale tak czy siak bawiłem się przednio. Dodatkowo kończy się sensownie i 2. sezon nie jest potrzebny.
8/10 - na pewno wrócę :)
14-11-2020, 03:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2020, 03:18 przez Pelivaron.)





