Swoją drogą ta, co ubóstwiała Heat, to podczas seansu Apocalypto zapytała, czy sobie jaja robię że jej pokazuję taki gówniany film
jeden z naprawdę niewielu momentów w życiu, gdy nie wiedziałem co powiedzieć :p
Przepraszam za offtop, ale ogólnie filmografia Gibsona to ciężka sprawa dla kobiet zapoznających się z tymi filmami po raz pierwszy, jest srogie ryzyko rozczarowania. Mann to co innego, bo wg mnie każda inteligentna kobitka po prostu musi docenić Heat, Insidera, Thiefa, reszty nie musi, ale ta trójka obowiązkowo.
jeden z naprawdę niewielu momentów w życiu, gdy nie wiedziałem co powiedzieć :p Przepraszam za offtop, ale ogólnie filmografia Gibsona to ciężka sprawa dla kobiet zapoznających się z tymi filmami po raz pierwszy, jest srogie ryzyko rozczarowania. Mann to co innego, bo wg mnie każda inteligentna kobitka po prostu musi docenić Heat, Insidera, Thiefa, reszty nie musi, ale ta trójka obowiązkowo.
10-01-2021, 00:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-01-2021, 00:24 przez simek.)






