(27-01-2021, 20:42)Lawrence napisał(a): A wracając do zarzutów odnośnie Więźnia Azkabanu, to co do chodzenia w "dresach". To przecież na lekcjach są ubrani normalni i w czasie wolnym ubierają się bardziej "na luzaka" co jest dla mnie akurat dobrze zrozumiane.Każdy wie po co się ubiera dresik, ale po to oglądam Pottera, żeby jednak przenieść się w inny świat, do szkoły magii, gdzie "na luzaka" oznacza trochę luźniejszą szatę albo co najwyżej sweterek od pani Weasley, a nie dresy. Te dresy za bardzo zbliżają Hogwart do mugolskiej rzeczywistości, a ja w ogóle nie przepadam za niczym mugolskim w tej serii, między innymi dlatego (co nieraz było poruszane w tym wątku), że stykanie się mugolskiego świata z magicznym to obszar gdzie jest najwięcej dziur w budowie tego świata, ważnych niedopowiedzeń. Jak dla mnie to ten świat mógłby funkcjonować jako w 100% magiczny i wyszłoby to na dobre.
27-01-2021, 22:29





