Ah, Jakuzzi, czemu mnie ranisz? :)
Spojlery
Jasne że bohater wygłasza banały, i co z tego? :) Chodzi o to w jakich sytuacjach i w jaki sposób te banały artykułuje. W sumie trudno coś konkretnego ci odpisać. Bo się tych banałów dowaliłeś, hm.
Pudło. :) Koleś wyrusza bo jego ojciec napieprza matkę patelnią a on i jego siostra okazali się nieślubnymi dziećmi, bękartami. Jak widać jego odwieczne zamiłowanie do podróżowania w tej konkretnej sytuacji doprowadziło do czego doprowadziło. A odkrycie sensu życia to efekt uboczny, wynik, krzywa powodowana różnymi sytuacjami, nie cel.
Nom. :)
PS.
To chyba niemożliwe. :)
Spojlery
Jasne że bohater wygłasza banały, i co z tego? :) Chodzi o to w jakich sytuacjach i w jaki sposób te banały artykułuje. W sumie trudno coś konkretnego ci odpisać. Bo się tych banałów dowaliłeś, hm.
Cytat:Koles naczytal sie powiesci Wielkich Autorow, pozjadal wszystkie rozumy i wyruszyl w podroz, by na lonie natury odnalezc Sens Zycia.
Pudło. :) Koleś wyrusza bo jego ojciec napieprza matkę patelnią a on i jego siostra okazali się nieślubnymi dziećmi, bękartami. Jak widać jego odwieczne zamiłowanie do podróżowania w tej konkretnej sytuacji doprowadziło do czego doprowadziło. A odkrycie sensu życia to efekt uboczny, wynik, krzywa powodowana różnymi sytuacjami, nie cel.
Cytat:Byc moze troche przejaskrawiam
Nom. :)
PS.
Cytat:Ja Hirscha nie znosze tak bardzo, jak Mental Blooma.
To chyba niemożliwe. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
19-04-2008, 17:20





