Dzika droga / Wild (2014)
#1



czyli coś jakby prawie Into The Wild II.
Oparte na historii Cheryl Strayed, która po śmierci matki się dość konkretnie stacza w narkotyki i przypadkowy seks, a sposobem na naprawienie życia ma być przejście 1100 mil przez Pacific Crest Trail. Wiele jest tu podobieństw do wspomnianego filmu Penna, choć i sporo różnic. Jest też trochę niezłej muzyki, choć stosowanej głównie do flashbacków przedstawiających życie bohaterki. W roli głównej Reese Witherspoon "trochę" starsza od odtwarzanej postaci, ale nie licząc niektórych flashbacków raczej w niczym to nie przeszkadza. W roli matki Laura Dern. Do Into The Wild jednak sporo brakuje, ale jak ktoś lubi takie klimaty, warto się zapoznać.

7/10

PS. dobra pierwsza scena, jako że sporo chodzę po górach, od razu się wczułem w sytuację.

I trochę muzyki:

Odpowiedz
#2
Z tych dwóch filmów wolę jednak "Dziką drogę". Mniej pretensjonalna i ciekawsza pod względem reżyserii - lubię ten dynamiczny montaż flashbacków.

Odpowiedz
#3
Into The WIld wygrywa u mnie pod wieloma względami - zarówno pod względem pokazanych krajobrazów jak również muzyki, ma także bohatera, którego mimo wszystko jakoś bardziej jestem w stanie polubić (choć to z pewnością kwestia dyskusyjna). No i dużo bardziej zapadające w pamięć zakończenie, bo "Wild" kończy się jednak nagle i przy tym dość nijako.


Znajduję zdecydowanie mniej powodów, by do tego filmu wrócić (choć nie wykluczam, że to kiedyś zrobię).

Odpowiedz
#4
No, muzyką zdecydowanie wygrywa "Into the Wild" :D

Odpowiedz
#5
W Wild poza piosenkami przy flashbackach, oraz muzyką grającą w świecie filmu (czy to koncert czy coś z radia) to nie wiem czy w ogóle była jakas muzyka.

Odpowiedz
#6
Obejrzałem wczoraj i jestem zaskoczony jak dobre to było. Najsłabszym elementem jest sama historia, myślę, że książka głównej bohaterki to musi być nudna buła na którą nie zwróciłbym zupełnie uwagi, jednak zekranizowane jest to kapitalnie. Film wygrywa przede wszystkim świetną reżyserią Vallée i zaskakująco ciekawym montażem (to cięcie z wzięciem gwizdka do buzi mnie rozwaliło :D ). Bardzo dobra jest również Whitherspoon: wg mnie najlepsza rola w jej karierze, ciekawsza od Walk the Line. Duży plus również za to, że nie ugrzeczniano niczego: trochę golizny, seksu i ćpania każdemu filmowi wychodzi na dobre :) Jest sporo fajnych scen, które windują film z poziomu "no, ładny", do "kurde, ale dobre!". Moja ulubiona to chyba wywiad z dziennikarzem "Hobo Times", ja rechotałem przy niej cały czas. W ogóle wszyscy ludzie, których Cheryl spotyka na drodze są ciekawi i coś wnoszą do opowieści, więc pod względem konstrukcji postaci to jest to po prostu solidna robota.
Ogólnie super film, daję 8/10, a co do obowiązkowego porównania z Into the Wild: ten jest lepszy, chociaż filmu Penna nie pamiętam zbyt dobrze, pamiętam, że mnie wkurwiał i że miał super muzykę.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wild Horse Nine, reż. Martin McDonagh (2026) Pelivaron 15 768 19-03-2026, 20:52
Ostatni post: Pelivaron
  Grand Budapest Hotel (2014, reż. Wes Anderson) PropJoe 34 10,296 16-02-2026, 10:19
Ostatni post: shamar
  Zbaw nas ode złego (2014) Capt. Nascimento 1 1,458 07-07-2025, 18:07
Ostatni post: Debryk
  The Wild Bunch (1969, reż. Sam Peckinpah) Mental 52 14,140 23-12-2023, 21:57
Ostatni post: Scheckley
  Fury (2014, reż. David Ayer) Kaczor 155 42,485 11-09-2023, 09:40
Ostatni post: Corn
  The Guest (2014) reż. Adam Wingard Gal Anonim 253 51,885 13-05-2022, 19:55
Ostatni post: Crash
  Boyhood (2014) Szaman 125 28,664 19-11-2021, 13:40
Ostatni post: Gieferg
  Edge of tomorrow (reż. Doug Liman) 2014 Martinipl 382 86,939 27-08-2020, 23:13
Ostatni post: Lawrence
  Transcendence (2014) (Reż. Wally Pfister) Lawrence 156 29,077 02-04-2020, 23:00
Ostatni post: Dr Strangelove
  Whiplash (2014) reż. Damien Chazelle Capt. Nascimento 131 30,324 21-01-2020, 21:14
Ostatni post: Pelivaron



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości