Jutro ide na "Przełomy Missouri" z Brando i Nicholsonem a w sobote chętnie wybiore się nadrobić Peckinpaha, bo oglądałem tylko "Dziką Bande".
Musze Was jednak ostrzec - tydzien temu byłem na "Jeremiah Johnson" i stan kopii był tragiczny. Brudny obraz i dziwne przycinki, ucieło pewnie z 7 minut filmu (moze nawet więcej). Jeśli jutro będzie tak samo, to chyba daruje sobie ten antywesternowy event, szkoda nerwów.
Musze Was jednak ostrzec - tydzien temu byłem na "Jeremiah Johnson" i stan kopii był tragiczny. Brudny obraz i dziwne przycinki, ucieło pewnie z 7 minut filmu (moze nawet więcej). Jeśli jutro będzie tak samo, to chyba daruje sobie ten antywesternowy event, szkoda nerwów.
Youniverse
19-09-2021, 23:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2021, 23:28 przez Bartholomew.)





